Para młoda – zdjęcia ślubne na Kazimierzu w Krakowie

Jako fotografowie fotografujemy nie tylko śluby. Lubimy mówić, że dobre zdjęcia ślubne nie są gwarantowane, ale wymagają pasji i kreatywności.

Dla Kazimierza w Krakowie było to idealne miejsce na zrobienie zdjęcia do tego obrazu. Jest to bardzo stare miasto w Polsce, które zachowało wiele ze swojego średniowiecznego klimatu.

Dzięki możliwościom sztucznej inteligencji fotografowie mogą teraz wybrać najlepszy możliwy wybór oświetlenia, korzystać z kierowania geograficznego, aby uzyskać idealne ujęcie i uchwycić najbardziej kreatywne chwile.

Fotograf prawdopodobnie będzie ekspertem w utrwalaniu wspomnień. Dlatego wiele osób wybiera ten zawód jako karierę. Podobnie jak partnerzy w małżeństwie, ci dwaj fotografowie bezgranicznie sobie ufają i cieszą się każdą chwilą spędzoną razem w pracy.

Zdjęcia zostały zrobione przez kanadyjskie małżeństwo mieszkające w Krakowie, w cudownym miejscu na Kazimierzu.

Młode małżeństwo postanowiło spędzić dzień ślubu w sercu Europy, na tradycyjne polskie wesele z ukochanymi rodzinami i przyjaciółmi. Znaleźli niesamowite miejsce na sesję zdjęciową nad Herrfeld Park.

Ta młoda para odwiedziła Kraków na koncert Erica Claptona i wróciła z tak wieloma wspaniałymi wspomnieniami. Mieli swój ślub we wrześniu 2017 roku i planowali udostępnić swoje zdjęcia na swojej ślubnej stronie internetowej.

Jako fotograf i fotograf ślubny jestem ostatnio coraz bardziej sfrustrowany brakiem kreatywności i kompetencji kulturowych w branży fotografii ślubnej.

Młode pary nie są zainteresowane „powrotem do korzeni”, jeśli chodzi o ich zdjęcia. Chcą nowoczesnego, pełnego przygód wyglądu, który ma bardziej artystyczny charakter niż „ogólny” portret na białym tle.

Kiedy podróżujesz służbowo lub dla przyjemności, zawsze miło jest zabrać ze sobą aparat. Nawet jeśli podróżujesz tylko w interesach, możesz zrobić świetne zdjęcia podczas podróży ze względu na ogromną różnorodność lokalizacji i różnych środowisk, które można znaleźć na całym świecie.

Byliśmy młodzi, ale szaleńczo się kochaliśmy. Spędziliśmy godziny rozmawiając o naszej przyszłości io ile dzieci chcemy mieć razem. Nie mogliśmy znieść myśli, że nie mamy zdjęć z naszego wielkiego dnia, które przypominałyby nam, jak bardzo byliśmy szczęśliwi w tej chwili. Nasza fotografka ślubna zasugerowała, żebym zrobiła kilka zdjęć sama, żeby mogła być dostępna do zdjęć z wesela. Zrobiłem kilka próbnych zdjęć, ale nie byłem nimi zbytnio zachwycony, ponieważ nie czułem się dobrze. Wtedy przypomniałem sobie, że widziałem w Internecie artykuł o aplikacji fotograficznej o nazwie Meitu, stworzonej przez sztuczną inteligencję, która wykorzystuje technologię rozpoznawania twarzy do automatycznego generowania zdjęć z różnymi filtrami i opcjami edycji inspirowanymi Twoimi selfie.

Młode pary w dzisiejszych czasach są ciągle zajęte próbą związania końca z końcem,